Obserwatorium

środa, 30 marca 2016

270. Konar jakiś ...

Tak sobie wyszywam te moje pawie i wyszywam i niewiele się zmienia. Kolory nadal szaro-buro-popielate, ale tam gdzieś na górze jakiś konar widać :) Niewiele przybyło krzyżyków, ale pierwszą stronę skończyłam, tak więc małymi krokami, ale do przodu :)
I to będzie jedyne zdjęcie tym razem, bo tulipany zaczęłam wyszywać na kanwie 20ct, ale z racji świąt mam tak mało, że wstyd pokazać. Po następnym weekendzie wstawię fotkę.

Witam nowe obserwatorki, fajnie, że jesteście, miło mi będzie jeśli zagościcie na dłużej.

Dziękuję też za miłe komentarze, przynajmniej wiem, że ktoś tutaj zagląda :)

To tyle idę wyszywać te moje szarości. Najpierw jednak jeszcze raz zajrzę do Vipka, bo ona wyszywa taki kolorowy obrazek, że miło zerknąć raz jeszcze:)

19 komentarzy:

  1. Nie jest źle z tymi kolorkami, ładnie prezentują się.Tempo też dość szybkie.
    Renia dzięki za reklamę :):):):)

    OdpowiedzUsuń
  2. To masz już kartkę mniej do wyszycia:) Całkiem ładnie Ci idzie wyszywanie:) Pozdrawiam i chętnie zobaczę ciąg dalszy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kartkę mniej i prawie pół kolejnej :) Łeb pawia będzie na 15 czy 16, to tak jeszcze z rok!!!!

      Usuń
  3. Jak na takiego kolosa to idzie ci dość szybko. Trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za kciuki, będą potrzebne :)

      Usuń
  4. No i kartka do przodu :) Kolory faktycznie bure, ale konarek widać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ufff, myślałam, że to tylko ja, w swojej naiwności, ten konar widzę :)

      Usuń
  5. Faktycznie, konar widać, czyli coś się wyłania z tej szarej mgły ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jolu, szaro, szaro, szaro, ale jakieś zielenie zaczynają się wyłaniać, dobre i to :)

      Usuń
  6. Coś tam już widać. Z Haed-ami już tak widać jest, ja haftuję mojego drugi tydzień i wciąż mam tylko firankę, a potem będzie... firanka i jeszcze trochę firanki i może potem jakieś coś więcej ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beatko, z racji tego, że wiem, co szyjesz, to wiem też, że dużo później też będzie firanka i firanka i firanka. Pozdrawiam również :)

      Usuń
  7. Czekam na kolejne xxx :) Kolosy mają to do siebie, że przez dłuższe momenty niewiele widać, ja mam teraz takie dwa :)

    OdpowiedzUsuń
  8. z każdym kolejnym krzyżykiem powinno być lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  9. mam tak samo przy moim kolosie…. jak na razie same ciemne zielenie i czarny :) i przez to trochę monotonnie się robi :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zapowiada się ciekawie, czekam na kolejne odsłony :)

    OdpowiedzUsuń