Obserwatorium

piątek, 24 lutego 2012

208. Żabka

Dzisiaj tak szybciutko. Udało mi się skończyć żabkę, to zdjęcie jest bardzo niewyraźne. Postaram się zrobić lepsze. W schemacie napis jest okonturowany niebieską linią. Tę linie szyje się trzema nitkami muliny. Nawet zaczęłam, ale według mnie wyglądało to tragicznie. Stwierdziłam, że napis i tak jest widoczny i nie trzeba go okonturowywać :)
To tyle na dzisiaj...

środa, 22 lutego 2012

207. Herbatka

Na moim forum dziewczyny wymyśliły nowe wspólne wyszywanie. Tym razem jest to cudna zawijaskowa herbatka. Jako, że kawkę zawijaskowa już mam, to herbatki ominąć nie mogłam. Dzisiaj pierwszy raz mogę pokazać to, co wyszyłam.
 
Wyszyłam już jeden cały kolor, został mi tylko herbaciany dymek. W następną środę powinnam pokazać gotowy. Uwielbiam tego typu wzory, te zawijasy szyje mi się bardzo szybko i przyjemnie. Trudno mi jest oderwać się od takiej robótki.
Mam nadzieję, że podoba się Wam mój nowy obrazeczek. Razem z kawką będą tworzyć śliczny kuchenny komplecik (kiedyś tam...)

Osobom komentującym bardzo dziękuję nawet nie wiecie, jak to miło  czytać Wasze słowa. Dzięki serdeczne :)

piątek, 17 lutego 2012

206. Wspólne wyszywanie DIM

Taki tytuł nosi akcja, którą zaproponowała któraś z uczestniczek mojego ulubionego forum. Konie Dimkowe poszły w odstawkę dlatego bardzo już dawno nic Dimkowego pokazać nie mogłam, ani tutaj ani na forum. Ale teraz kiedy skończyłam kwiaty dla Ani zrobiła mi się mała luka i postanowiłam już teraz wyszyć prezent dla zaprzyjaźnionej rodzinki. Nazwisko rodzinki pochodzi od wyłupiastego stworzonka jakim jest żaba. Ludzie ci mają do swojego nazwiska luzackie podejście. Kochają wszystko. co żabkowe. Dlatego na mojej kanwie też zagościła żabka.Z jakiej okazji ten prezent za chwilkę wyjaśnię. Córka tych państwa jest moją wychowanicą. mała jest w mojej grupie już zwarty rok. I tradycją już się stało niepisaną, że w okolicach Dnia Dziecka cała nasza grupa jest zapraszana do tych miłych ludzi. W tym roku będzie to już czwarty (ostatni) raz. Tych naszych wyjazdów zazdroszczą nam wszyscy pracownicy przedszkola, bo tylko w naszej grupie znaleźli się ludzie, którzy dwa lata temu, kiedy padał deszcz (padał?? Lał jak z cebra!!!) poprzesuwali meble, poutykali gdzie się dało przedmioty domowe i pozwolili z własnego domu zrobić salę zabaw. Wiecie to nie jest takie łatwe, tego dnia mama zaprasza też studentów, którzy zaliczają w ten sposób zajęcia, ale muszą sami o wszystko zadbać, o dobre samopoczucie dzieci, o świetną zabawę, nagrody, posiłek. Studentki gotują zupę, pieką ciasta, studenci rozpalają grilla, robią pokazy, zawody itp. itd. Słowem - same pozytywy: dzieci zachwycone, studenci zaliczają przedmiot i zdobywają praktykę, rodzice (bo niektórzy też z nami jeżdżą) zadowoleni, a my - spokojne, że nic się nie wydarzy, bo czasami opiekunów do dzieci jest więcej niż podopiecznych. Nasza rola to czuwanie nad bezpieczeństwem dzieci, tzw. rzucanie okiem.
Uffff....się rozpisałam, ale już kończę. Tak więc w podzięce małe coś żabkowe, myślę jeszcze, czy nie za małe to coś, ale się ewentualnie pokombinuje, żeby było dobrze. Teraz zapowiadany już wiele słów wcześniej obrazek
Szybko się wyszywa, więc w przyszły piątek (bo w piątki pokazujemy na forum postępy) powinno być znacznie więcej. Kto dotrwał do końca mojego przynudzania ten jest "miszczem"

Dziękuję serdecznie za miłe komentarze, dziękuję za liczne odwiedziny i witam ciepło nowe osoby :)))

sobota, 11 lutego 2012

205. Obrazek dla Ani

skończyłam przed chwilką. Cieszę się, bo tyle nowych projektów czeka, że już chciałam skończyć jak najszybciej. Na zdjęciu jeszcze przed praniem i prasowaniem :)
W poniedziałek oddam Ani, niech już sobie zaniesie do ramiarza i niech się cieszy.

A teraz wracam ze zdwojona siła do mojego Jezusa, bo zmieniam mój sposób wyszywania i teraz dwa kolejne dni będę hafciła Jezusa. Niech i tego obrazka trochę przybędzie. Zacznę też coś nowego, ale to malutkie będzie więc szybko pójdzie.

Chciałabym też podziękować za tak miłe i ciepłe komentarze pod poprzednim wpisem. Ich ilość również zaskoczyła mnie bardzo. Dziękuję wszystkim bardzo serdecznie :)))

sobota, 4 lutego 2012

204. 9/25

Udało mi się skończyć dziewiątą kartkę ze schematu z Jezusem. Całość wygląda tak:


Nie  jest łatwy ten obraz, ale po wyszyciu będzie  taki, jaki spodobał się mojej mamie i  jaki podejrzałam u jednej z Rosjanek. Najgorsze jest to, że przy moim tempie wyszywania sądząc skończę go gdzieś za 1,5 roku. Dużo czasu!!!!

poniedziałek, 30 stycznia 2012

203. Kwiaty do kompletu

Tak sobie ostatnio wymyśliłam, że muszę udoskonalić mój sposób wyszywania. Spowodowane jest to faktem, że wyszywam jednocześnie trzy obrazki. A ponieważ jeden z nich to duży obraz i wymaga dużo pracy, to zawsze zaniedbywałam te dwa mniejsze. Podzieliłam więc mój czas po równo. Pierwszy dzień - Jezus, drugi dzień - kwiaty dla Ani i trzeci dzień - a takie coś, o czym jeszcze nie napiszę, czwarty dzień - od początku :))) Powiem, że bardzo mi się takie wyszywanie podoba i jak na razie sprawdza się w 100%, przybywa wszystkich trzech obrazków.
Dzisiaj fotka obrazka dla Ani, który wyszywałam wczoraj (następny jego dzień to środa). Ania ma już dwa poprzednie, teraz dostanie trzeci i dopiero wszystkie odda do ramiarza. Na dzisiaj mam tyle:
I już każdy wie, jaki to obrazek, prawda.

Dziękuję wszystkim za miłe komentarze, miłe i bardzo budujące :)))

środa, 11 stycznia 2012

202. Malutka zakładeczka

Nie odzywałam się ostatnio, bo źle mi się ten rok zaczął. Przynudzać jednak nie będę, przejdę do sedna tego wpisu.
Nie tak dawno dla córki mojej koleżanki wyszyłam taką malusią zakładeczkę. Malusią bo jej wymiary to 10cmx4cm.


Kolejna kartka z Jezusowego obrazka wyszyta, ale na niej tez jest tylko niebo, więc pokaże kiedy już coś się zacznie dziać :)
Na zbliżające się ferie mam wieeeelkieeee plany, które jak zwykle pójdą w niwecz (oby nie!!!)
W dużym skrócie to tyle, czekam na ferie :)