wtorek, 20 października 2009

Czwarte ciacho :)

Na Fagusinej kanwie powstało czwarte ciacho, oj sporo tutaj konturów, ale już jest i niebawem poleci dalej w świat szeroki :)

A ja ostatnio na nic nie mam czasu, jakiś taki zakręcony tydzień mi się zaczął. Wczoraj, niby przy komputerze spędziłam popołudnie, ale nie na przyjemnościach, niestety :( Dzisiaj pracowałam za siebie i za moja zmienniczkę (nie narzekam, bo to ja jej byłam winna te godziny). 10 godzin z dziecinami, w tym wyjazd na przedstawienie i co z tym związane - zamieszanie, szybkie tempo, ubieranie, rozbieranie, ubieranie, rozbieranie dzieci, ehhhh..... Wieczorkiem praca wyrównawcza z córką znajomych, chwila relaksu.... koniec dnia. Jutro zaplanowałam wyjście na zakupy, muszę, no muuuszę kupić sobie dżinsy, a jutro jest jedyny dzień w tym tygodniu, kiedy będę miała na to czas. Być może czwartek będę miała luźniejszy, bo w piątek biegnę na wieczorną imprezkę pracową z okazji 14 października. Na sobotę zaplanowałam mycie okien, czas i pora, bo niewiele już przez nie widać.
No i jak to wszystko napisałam, to przypomniało mi się przeczytane albo usłyszane gdzieś kiedyś "Chcesz rozśmieszyć Pana Boga, to zacznij planować". Tym optymistycznym akcentem kończę i klikam w "publikuj posta"

7 komentarze:

ona_i_ja pisze...

Dziękuję za odwiedziny....
To widzę, że ciach przybywa... też mam w planach dictionary, tylko jeszcze nie wiem które :)

Pozdrawiam

reala pisze...

Miło mi, ze piszesz.
A dictionary są takie śliczne. Chciałabym wyszyć kiedyś jeszcze inne :)

aeljot pisze...

smakowite ciacho.
I u mnie czas mija nie wiadomo kiedy, jakoś tak ostatnio szybciej i nie wiadomo na czym ;) bo nie na krzyżykach.

reala pisze...

No właśnie, a terminy RR-owe gonią :)

emigrantka pisze...

Fajne to ciacho,takie muzyczne:)Jakos strasznie szybko sie pojawiaja kolejne;czyzby tez podwojnie przybywaly?:)
Funciak znaczy tyle co sklep gdzie wszystko jest za funta czyli innymi slowy-wszystko po 5 zl:))))))))O ile wiem to i w polsce ich od pioruna bo sama nieraz tam cos kupowalam:)

Agnieszka pisze...

U nas to chyba złotówiak emigrantko :) albo wszystkopopięćzłociak :D
Renatko, ciacho super, wpatruję się pilnie bo ja hmmm.. zaczęłam już ptaszkowe RR i nie chcę wyjść na głupka co to nie rozumie schematu.
Moje dni też pędzą i też planów milion dwieście. Kiedy ja odpocznę?

reala pisze...

Basiu-emigrantko, a w tym funciaku jakośc towarów taka sama jak w naszym "Wszystko po 5 zł"? czy może lepsza???
Aga, to ma być twoje RR ptasiorkowe i jak zrobisz, tak będzie. Na pewno nikt nie powie, żeś głupek :)))

Prześlij komentarz