Obserwatorium

piątek, 24 lipca 2009

38. W odpowiedzi na komentarze i losowanie

Pomyślałam, że odpiszę w nowym poście, żeby nie umknęło. Kanwa, na której wyszywałam to kanwa ze złota nitka firmy DMC, dostępna w pasmanteriach w realu i w internetowych np. tutaj. Wyszywa się na niej przyjemnie, jest trochę sztywna. Ja wprawdzie wolę trochę gęściejsze, ale ta jest fajna. Wyszywałam dwiema nitkami muliny. Prześwity delikatne są, ale przecież ten wzór ma być zwiewny i delikatny.
A teraz co do czasu - krzyżyki, jak to krzyżyki wyszywa się dośc szybko, jednak w tych wzorach jest bardzo dużo konturów i to one dają efekt. Bez konturów kobietka nie ma twarzy, nóg, stąpa w powietrzu, dopiero backstitche dają pełny wyraz. Pisałam o tym kilka dni wcześniej. Dodatkowo w zielonej kobietce jest sporo french knot. Jeśli ktoś umie je robić, to nie ma problemu. Ja natomiast, mimo, że już jest bez porównania lepiej, ale nadal mam z nimi problem. No jakoś nie wychodzą tak, jak powinny.
Nieskromnie dodam, że kobietki wzbudziły podziw wszystkich do tej pory oglądających je osób. Mam też nadzieję, że uda mi się dopełnić całości efektowna oprawą :)
Moim wielkim marzeniem jest wyszyć coś na kanwie opalizującej, ale takowej nie ma w moim mieście, a w pasmanterii internetowej, doliczając koszty przesyłki, cena do zakupu nie zachęca.

No i jeszcze jedno, jako, że książki lubię pasjami, to zapisałam się na losowanko, jednak bez entuzjazmu, bo szczęścia to mam tyle, co kot napłakał :(

czwartek, 23 lipca 2009

37. Kolejna kobietka

Zaczynam myśleć, że to jakieś zboczenie, bo najczęściej powtarzającym się wyborem w kwestii krzyżyków są kobiety. Lubię obrazki, na których to one właśnie są najważniejsze. Może to jakaś trauma z młodości daje o sobie znać??? Dlatego wybór był prosty. Długo czekałam na trzecią do serii, ale już ją mam!!! :) Uczucie spełnienia - to teraz czuję!
Widziałam też obrazek czwartej kobietki, takiej w pomarańczowej sukni, ale tylko obrazek, nawet chyba nie ma jej jeszcze w wersji krzyżykowej, może kiedyś? Czy to już choroba?

Oto dama, a niżej zbliżenie na jej pieski i na dużą ilość francuzów. Trzecie zdjęcie to komplecik :)

piątek, 17 lipca 2009

36. RR część III i IV

W poniedziałek dotarła do mnie kolejna przesyłka od Basi. Dostałam dwa kawałki kanwy do wyszycia kolejnych imbryczków w ramach zabawy Robin Roud oraz jak zawsze miły drobiazg.
Ponieważ imbryczki robi się bardzo szybko i przyjemnie, to mogę już oba zaprezentować. Na kanwie Anaban powstał trzeci z serii, a na kanwie Mamuśki – czwarty. Wciągająca ta zabawa. Dopiero skończyłam te dwa, a już niecierpliwie czekam na kolejne. I już wyobrażam sobie własną radość, kiedy otrzymam z powrotem swoją kanwę :)

wtorek, 14 lipca 2009

35. Krótkie wakacje

Krótkie, bo tylko tygodniowe. Z różnych ważnych powodów musiałam trochę wcześniej wrócić do domu, ale i tak było miło i sympatycznie. W czasie tych kilku dni odwiedziłam Muzeum przyrodniczo - leśne w Białowieży i oczywiście rezerwat żubrów. W tym muzeum byłam pierwszy raz i jestem pod wielkim wrażeniem. Niesamowite przeżycie, mnóstwo wiedzy, miła atmosfera i przystosowanie dla osób niepełnosprawnych. A na koniec cudowne widoki z wieży - polecam wszystkim!
W sprawie krzyżyków pomilczę..... Dostałam przesyłkę od Basi, a w niej dwa kawałki kanwy w ramach zabawy RR na forum Złote Rączki. Nie pokażę jednak zdjęć, bo postanowiłam, że uwiecznię je, kiedy już wyszyję swoją część.

czwartek, 2 lipca 2009

34. Osobność

Jestem zniewolona, zniewolona piosenką. Słowa, muzyka i głos wokalistki – czysta poezja. Muszę słuchać cały czas od początku do końca i jeszcze raz i jeszcze. To jest niesamowite.